Podczas Grand Prix Holandii w Assen Marco Bezzecchi uległ bardzo groźnie wyglądającego wypadku spowodowanego uślizgiem przedniej opony.
Zawodnik Aprilii został przewieziony do centrum medycznego toru, gdzie przeszedł szczegółową diagnostykę przeprowadzoną przez personel medyczny, w tym dyrektora medycznego MotoGP, dr. Angela Charte.
Wstępne badania nie wykazały żadnych poważniejszych obrażeń. Marco jest w pełni przytomny i prawidłowo porusza wszystkimi czterema kończynami. Nie stwierdzono również żadnych poważnych powikłań neurologicznych ani ogólnoustrojowych.
Włoch został przetransportowany do szpitala w Groningen, gdzie przejdzie kompleksową diagnostykę obrazową oraz specjalistyczne badania, które mają ostatecznie wykluczyć wszelkie urazy.