Po ogłoszeniu Francesco Bagnaii do Aprilii od 2027 roku, Włoch zdecydował się opublikować list do jego Ducati Desmosedici GP. Co ciekawe, na taki sam ruch wykonał Valentino Rossi w 2011 roku opuszczając Yamahę dla Ducati.
„Byłaś moim marzeniem i stałaś się najpiękniejszą rzeczywistością, jaką mogłem sobie wyobrazić.
Kiedy trafiłem do MotoGP z Ducati, wydawało mi się, że osiągnąłem już coś niewyobrażalnego, ale to dzięki Tobie uwierzyłem w jeszcze więcej.
8 lat, 31 zwycięstw, 63 podia, 28 pole position, dwa tytuły wicemistrza świata i dwa tytuły mistrza świata – oto historia, którą napisaliśmy razem i która należy tylko do nas.
Dorastaliśmy razem, wspólnie przeszliśmy przez każdy rodzaj sytuacji, nigdy się nie poddając. Zawsze motywowaliśmy się nawzajem, by dawać z siebie wszystko.
A Ty, będąc jedną z najlepszych części mnie, podarowałaś mi najbardziej wzruszające chwile w mojej karierze. Sprawiłaś, że stałem się lepszym zawodnikiem, szczęśliwszym człowiekiem, i ileż przy tym było radości.
Miniony sezon był trudny. Coraz częściej dochodziło między nami do konfliktów, bardziej niż byśmy tego chcieli, i coś zaczęło się zmieniać.
Czuję potrzebę rozpoczęcia nowego rozdziału i podjęcia nowego wyzwania, ale nigdy nie zapomnę tego, kim dla siebie byliśmy.
Jesteś częścią mnie i zawsze nią pozostaniesz.
#GoFree„